wtorek, 29 listopada 2016

Outfitowo #1

Cześć :)

Troszkę mnie tu nie było, niestety popołudniówki nie są takie fajne - mało czasu na cokolwiek. 
W sobotę byłam na urodzinkach i z tej okazji chciałam Wam pokazać mój strój ;)
Jak już wcześniej wspominałam nie lubię dużej ilości biżuterii
czasami wg jej nie noszę (nie licząc pierścionka zaręczynowego ;D), tak i wtedy nie było jej dużo. 
Skusiłam się na bransoletkę i przepiękne kolczyki/nausznice, które (byłam miło zaskoczona) każdemu się spodobały.
Postawiłam na spodnie (wygoda ;D) i bluzeczkę, dodałam narzutkę oraz oczywiście botki ;D

Całość:


Góra:


Bluzka z Aliexpress - udało mi się upatrzyć coś ciekawego ;). 
Narzutka to moja perełka z sh ;).

Dół:



Spodnie, pasek i buty - szczerze to nie pamiętam już gdzie je zakupiłam :P. 
Buty są delikatnie ocieplane ;)

Kolczyki:



Moje ulubione nausznice - skrzydła < 3. Prześlicznie się prezentują i to nie tylko moje zdanie :). 
srebrne, wysadzane cyrkoniami, bardzo staranie wykonane.  Wysoka jakość.
Pochodzą ze sklepu: magiasrebra. Gorąco polecam :)

Na mnie:









Zdjęcia musiały powstać w domu, niestety w taką pogodę płaszcza bym nie ściągnęła ;P
Także przepraszam za jakość ;)

Buziaki D ;*

wtorek, 22 listopada 2016

Ćwiczymy w domu ;)

Cześć ;))

Jakiś czas temu postanowiłam zacząć prowadzić zdrowszy oraz aktywniejszy tryb życia. 
Chciałam zrzucić kilka zbędnych kg, ale też zacząć lepiej się odżywiać i zrezygnować ze śmieciowego jedzenia. 
Nie lubię chodzić na siłownie - to miejsce nie jest dla mnie, dlatego w ciepłe, jeszcze letnie dni spędzałam aktywnie czas na dworze - dużo jeździłam na rowerze, rolkach, sporo spacerowałam - mój pupil był wtedy wniebowzięty, gdyż towarzyszył mi w tym. ;) Często chodziłam nad jezioro popływać a przy okazji poopalać się, nawet bieganie, za którym nie przepadam stało się dość przyjemne ;). Ale niestety ciepłe dni odeszły w niepamięć i przyszła jesień, jak na początku było pięknie, tak teraz jest zimno, ponuro i deszczowo. A sama myśl o długich spacerach czy bieganiu w taką pogodę jest dla mnie koszmarem i najchętniej siedziałabym pod kocykiem z gorącą herbatką, nic nie robiąc. Na szczęście mój nie pozwala mi na zbyt częste lenistwo i przy okazji podjadanie, więc postanowiliśmy ćwiczyć w domu :). Dlatego dziś przedstawię Wam przydatne sprzęty, akcesoria i dodatkiktóre pomogą nam dążyć do wymarzonej sylwetki. ;)



Akcesoria: 

Dobrze zaopatrzyć się w matę do ćwiczeń, która podniesie komfort i wygodę ćwiczeń, jest to szczególnie ważne dla stawów, zwłaszcza kolanowych. Na początku ćwiczyłam bez maty i dla moich kolan był to koszmar, teraz nie wyobrażam sobie ćwiczeń bez niej. 






Step do ćwiczeń - ułatwia ćwiczenia różnego rodzaju, które pozwalają zredukować tkankę tłuszczową
Ponadto kształtują pośladki, uda, łydki, biodra oraz brzuch
Kupując step zwróćmy przede wszystkim uwagę na:
powierzchnię - powinna być pokryta antypoślizgowym materiałem, 
stabilność – step nie może przesuwać się pod wpływem ciężaru ciała,
regulację – najpopularniejsze obecnie są stepy dwu i trzy stopniowe, jeśli step nie posiada regulacji będzie mniej uniwersalny,
maksymalne dopuszczalne obciążenie – należy dobrać odpowiednią wytrzymałość do masy swojego ciała.



Skakanka - Jest to jedna z najtańszych, a jednocześnie bardzo skutecznych form treningu aerobowego.  Doskonale wpływa zarówno na dolne jak i górne partie mięśni – zwłaszcza na łydki, uda, pośladki i ramiona. 




Piłki treningowe - Treningi na piłce mają dużą przewagę nad ćwiczeniami wykonywanymi na płaskiej powierzchni. Okrągły przyrząd utrudnia utrzymanie równowagi, ale dzięki temu aktywuje do pracy o wiele więcej mięśni, w tym bardzo ważne mięśnie głębokie, co pozwala na uniknięcie problemów z kręgosłupem i zapobiega wadom postawy.
Ćwiczenia poprawiają naszą równowagę, zwiększają siłę, redukują tkankę tłuszczową, 
przynoszą ulgę w bólach kostno-stawowych, bólach pleców i głowy.




Twister - Pogromca boczków i pomoc w wyrzeźbieniu sylwetki. Sama go posiadam i lubię, żałuję, że nie kupiłam twistera z linkami, ponieważ posłużyłby także do rzeźbienia ramion. Ale cena twistera jest niska, więc sądzę, że i w taki się zaopatrzę ;)





Więcej znajdziecie na: akcesoria-treningowe


Sprzęty treningowe 

Warto w nie zainwestować, sama mam orbitreka - znany również pod nazwą: 
rower eliptyczny, trenażer eliptyczny i cross-trainer. 
Można go określić jako 3 w 1, bo łączy zalety steppera, bieżni i roweru stacjonarnego. 
Zwykle orbitrek jest wyposażony w specjalny komputer i wyświetlacz. 
Dzięki temu można na bieżąco mierzyć:
dystans,
czas
prędkość,
tętno,
spalone kilokalorie
Orbitrek ma wiele zalet, które warto wykorzystać nie tylko dla spalania kalorii, ale także aby poprawić kondycję m.in.:
  • w czasie ćwiczeń nogi poruszają się ruchem owalnym, co przypomina ruch podczas biegu narciarskiego,
  • spalanie kalorii jest dużo bardziej efektywne niż na bieżni czy rowerku stacjonarnym, pracuje całe ciało,
  • wzmacniają się i kształtują mięśnie ud i podudzi,
  • można ćwiczyć z różną prędkością, co jest szczególnie ważne dla osób, które dopiero rozpoczynają ćwiczenia.


Warto również zainwestować i kupić hantle i sztangę
Odpowiednio dobrane ćwiczenia z hantlami pomogą ukształtować zarówno ramiona, jak i całe ciało – talię, uda, łydki, mięśnie podtrzymujące biust, a także pośladki. 
Dodatkowo ten typ treningu poprawia ogólną kondycję organizmu oraz ma dobry wpływ na nasze samopoczucie.
Zaś ze sztangą lubię wykonywać przysiady - ich działanie jest nieocenione. 
Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest to tylko ćwiczenie na mięśnie ud i pośladków, to warto wiedzieć, że przysiady ze sztangą angażują także inne grupy mięśni, takich jak: mięśnie pleców i brzucha, łydek i wiele innych





Ja w taką pogodę zrezygnowałam z biegania, ale mój luby jest wytrwały, poza tym często chodzi grać w piłkę nożną, dlatego w taką pogodę idealnie się spiszę odzież kompresyjna, której przypisuje się cudowne właściwości m.in.:
minimalizuje wstrząsy i różnego rodzaju wibracje działające na mięśnie, 
ogranicza również mikrourazy, co w konsekwencji powoduje szybszą regenerację organizmu.
Skarpety, spodnie czy koszulka mocno uciskają ciało, można nawet mieć wrażenie, że krępują ruchy. Atutami takiej garderoby jest z pewnością absorpcja potu i 'oddychanie' tkaniny. Poza tym nie przepuszcza ona z zewnątrz zimna i nawet bardzo silnego wiatru. Bez względu na to, jak mocno się spocimy, nie odczuwamy z tego powodu żadnego dyskomfortu. Odzież idealnie spisze się zarówno w domu jak i na zewnątrz ;)










Więcej znajdziecie na: odzież kompresyjna


A  Wy lubicie ćwiczyć w domu?
Macie swoje ulubione sprzęty i akcesoria? ;)



Buziaki, D ;*

sobota, 19 listopada 2016

Żel pod prysznic Isana ;)

Cześć Miśki ;) 
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją żelu pod prysznic, który udało mi się kupić w Rossmannie ;)



'Żel pod prysznic ISANA Keep Cool zapewnia optymalną skuteczność i pielęgnację skóry delikatnej. 
Żel szczególnie delikatnie oczyszcza skórę i jednocześnie ją rozpieszcza. 
Łagodny kompleks pielęgnacyjny pomaga utrzymać równowagę gospodarki wodnej skóry
i chronić skórę przed wysychaniem. Żel pod prysznic o owocowym zapachu powoduje, że kąpiel pod prysznicem staje się odświeżającym doznaniem i pozostawia poczucie zadbania. Wtedy można przeżyć dzień na spokojnie!'


Składniki:



Cena: 3,49 zł 
Pojemność: 300 ml
Opakowanie: śliczna i słodka etykieta z pandą + zielona nakrętka :)
Konsystencja: fajna, nie za rzadka - w sam raz, o delikatnie różowej barwie


Moja opinia: 
Polubiłam się z tym żelem ;) Jest przyjemny, nie wysusza skóry, nie podrażnia ani nie uczula.  Jest dość wydajny, dobrze oczyszcza i to urocze opakowanie oraz delikatny owocowy zapach - podobny do truskawkowej/malinowej? mamby ;) 
Szkoda tylko, że nie utrzymuje się na skórze.. Przyczepić się do niego nie mogę, z przyjemnością wypróbuję inne wersje ;)



  Buziaki, D ;*

niedziela, 13 listopada 2016

Kampania ambasadorska o.b ;)

Cześć ;DD

Dzisiaj Wam przedstawię paczuszkę, którą otrzymałam dzięki dostaniu się do kampanii o.b ;).
W poniedziałek otrzymałam maila o dostaniu się do grona ambasadorek i informacją, że moja paczka została do mnie wysłana ;). A w środę rano powiadomienie, o której mogę się spodziewać kuriera, Pan i tak zadzwonił, aby się upewnić czy jestem w domu i zaraz przyjechał z przesyłką. Byłam pod wrażeniem bardzo szybkiej wysyłki ;) Paczuszka jest genialna ;) Pudełko utrzymane w delikatnych, pastelowych kolorach ;) W środku książeczka z wieloma przydatnymi informacjami i list, 3 opakowania tamponów + etui, które będzie idealne do torebki, kieszeni ;) Możemy je zabrać ze sobą wszędzie :D. Dodatkowo 30 próbek dla koleżanek, w każdej 4 tampony - 2x mini i 2x normal ;D Jestem bardzoo zadowolona z tego boxu. I już czekają na mnie pierwsze zadania ambasadorskie, także lecę zobaczyć co i jak ;) 



Pudełeczko:



Zawartość:





Razem:



Próbki:




List i książeczka:





Najbardziej zaciekawiły mnie tampony na noc, nigdy ich nie używałam, jakoś wolałam podpaski, 
ale chętnie je wypróbuje, jestem ciekawa jak się spiszą ;D 

Buziaki, D ;*

poniedziałek, 7 listopada 2016

INSTA MIX #2

Dzisiaj przychodzę do Was z drugim instagramowym mixem ;)
Stwierdziłam, że każdy mix będzie podsumowaniem 2 miesięcy :) 
Pierwszy mix - lipiec, sierpień, dla przypomnienia TUTAJ ;)
Teraz czas na wrzesień i październik :D


Kawka w sklepie Tchibo ;)  Więcej TU | Mój model < 3 Efekt - Prisma



Niezdara ze mnie ;) Na szczęście szyna gipsowa była tylko przez 2 tyg., inaczej zwariowałabym ;)
Wygrana paczuszka od Avonu ;) Tutaj więcej ;) | Jesienny spacerek ;) Brakuje tego słoneczka;c

video

Zabawa aplikacją z insta - boomerangiem ;)


Cóż tu dużo pisać - selfiak ;D | Z moim robiliśmy pierogi z kapustą i grzybami :D Wyszło prawie 90 ;d


Jeszcze raz selfiak, a co! ;d | Pazurrrry ;> Recenzja lakieru ;D



Najlepiej na wsi :D Jak widać w swoim żywiole ;) | Szczęśliwy pies :D



Moje błękitki ;) Lakier z Avonu. | Wygrana karta podarunkowa. Tutaj post przypominający ;)



Buziaki, D ;*

sobota, 5 listopada 2016

Karta podarunkowa - zakupy w Reserved ;)

Cześć ;))

Niedawno Nivea organizowała konkurs 'Metamorfoza z Sablewską'
Nagrodą główną była metamorfoza z Sablewską (dla 10 osób) oraz nagrody dodatkowe w postaci bonu zakupowego na kwotę 200 zł do 6 sklepów (90 bonów- 15x Mohito, 15x Top Secret, 15x Zara, 15xH&M, 15x Reserved, 15x Zalando).  
By przystąpić do konkursu, uczestnik musiał zakupić dezodorant Nivea i zachować paragon lub fakturę imienną jako dowód zakupu. Następnie wybrać jedną z sześciu stylizacji black&white i odpowiedzieć na pytanie konkursowe: 
'Opisz na jaką okazję najchętniej byś ja założyła (wybraną stylizację)?' 

Sceptycznie podeszłam do tego konkursu, w sumie to skusiłam się na niego, dlatego że musiałam zakupić dezodorant, 
więc czemu nie skorzystać ;)). Najtrudniej było odpowiedzieć na pytanie konkursowe, ponieważ trzeba było zmieścić się 
w 250 znakach.. Moja odpowiedź to był spontan, jak szybko urodziła się w mojej głowie, tak szybko została przelana do notatnika, drobne poprawy, wpisuję do okienka konkursowego i.. za dużo słów! Troszkę się nakombinowałam żeby to skrócić i żeby to nadal fajnie brzmiało ;) Ale nie trwało to więcej niż 15-20 min., 
więc do konkursu naprawdę podeszłam na luzie ;D.
Później czekanie na wyniki, przejrzałam na szybko i nie zauważyłam swojego nazwiska hahha ;d 
Olałam więc sprawę, ale zapomniałam o paragonie, który schowałam do małej kieszonki w portfelu (więc na szczęście go nie wyrzuciłam), minęły 2 może 3 dni i otrzymałam maila z informacją o wygranej i gratulacjami...
JAK TO?! Przecież nie było  mnie na tej liście.. Szybki, ale już dokładny przegląd wyników..
JEST! ;o Szok i niedowierzanie :D Bon podarunkowy do Reserved jest mój! ;) Od razu poprawił mi się humor ;D
Znalazłam paragon, zrobiłam skan i czekałam aż przyjdzie mój bon. A jak przyszedł to trzeba było skorzystać ;) 
Mój poszedł ze mną i w sumie skorzystał na tym ;d Ja wybrałam dla siebie dłuuugi i cieplutki sweterek 
a mój bluzę i czapę, aby mu w łepetynkę zimno nie było :D. Taka jestem dobra narzeczona, a co! haha :DD

Karta podarunkowa:



Nasze łupy:


Sweterek:






Jest mega mega ciepły i naprawdę długi (wystawał spod płaszcza) i oczywiście milusi :D
Ostatnio mam sporo szczęścia w tych konkursach :D


Buziaki, D ;*