wtorek, 18 października 2016

Perfecta Beauty - 3-etapowy zabieg z efektem sauny parowej.

Cześć Miśki ;DD

Ostatnio coś mnie wzięło na maseczki do twarzy i będąc w sklepie lub drogerii zawieszałam się przy stoisku
 i któraś musiała wpaść w moje ręce ;D 
Dziś przedstawię Wam jedną, którą dorwałam w Naturze ;)

3-etapowy zabieg z efektem sauny parowej od Perfecta Beauty
Oczyszcza / odblokowuje pory / rozświetla


Produkt polecany do pielęgnacji cery normalnej, mieszanej i tłustej - czyli coś idealne dla mnie ;).

Jak działa?
Krok 1. DROBNOZIARNISTY PEELING-OLEJEK - usuwa martwy naskórek i nadmiar łoju, przygotowuje także skórę na przyjęcie  składników aktywnych zawartych w kolejnych preparatach.
Krok 2. MASKA-SAUNA OCZYSZCAJĄCA PORY - zawiera m.in. glinkę wulkaniczną i siarkę, które rozgrzewają skórę, otwierają pory i dogłębnie je oczyszczają.
Krok 3. OLEJKOWA AMPUŁKA REGENERUJĄCO-ODŻYWCZA - wygładza skórę i odbudowuje jej barierę ochronną. Intensywnie odżywia, regeneruje i odmładza.

Jak stosować?
1. PEELING - nałożyć peeling na zwilżoną skórę, masować kilka min. 
okrężnymi ruchami omijając okolice oczu, spłukać letnią wodą.
2. MASKA-SAUNA - nałożyć maseczkę na wilgotną twarz, omijając okolice oczu. Pozostawić na 10 min., wykonać delikatny masaż i zmyć pozostałość letnią wodą.  Skórę delikatnie osuszyć ręcznikiem.
3. AMPUŁKA - nałożyć ampułkę i delikatnie wklepać w skórę twarzy. 
Po wchłonięciu preparatu można wykonać makijaż.



Moja opinia:
Opakowanie tego zabiegu jak widzicie podzielone jest na 3 części, które łatwo przerwać, ale już trudniej otworzyć 
(może dlatego, że miałam wilgotne dłonie i musiałam wspomóc się nożyczkami). 
Wszystkie informację, które wyżej wymieniłam znajdziemy na odwrocie, więc było co czytać. Ale ja akurat lubię jak jest dokładnie wszystko opisane i nie muszę się niczego sama domyślać
 a dodatkowo każda część jest również podpisana żeby było wiadomo co w niej jest, także plus. 
Każda część ma inny zapach i kolor :) Peeling ma taki delikatnie kremowy/pudrowo-różowy kolor i jego zapach najbardziej mi się podobał. Jest taki przyjemny.. kwiatowy? W sumie sama nie wiem do czego podobny :) Fajnie się go używało, jest drobnoziarnisty, delikatny, nie podrażnia, ale miałam takie dziwne wrażenie jakby moja skóra stała się taka tłustawa podczas używania go..w końcu to peeling-olejek, więc może dlatego? Nie przeszkadzało mi to, po zmyciu wodą wrażenie zniknęło. Buźki nie wycierałam, bo maseczkę mamy nałożyć na wilgotną twarz, tak też zrobiłam. I tu miałam lekki szok, gdy przy nakładaniu jej poczułam ciepło na twarzy :D Bardzo fajny efekt, ale niestety tylko przez kilka sekund a szkoda, bo spodobał mi się ;D. Maseczka ma dość zbitą i gęstą konsystencję o szarawym kolorze a zapach jest..dziwny :D Ale nie denerwujący. Po 10 min. wykonałam masaż delikatnie wilgotnymi palcami i również poczułam ciepełko :DD Później zmyłam resztki wodą i osuszyłam twarz ręcznikiem.
Na koniec została olejkowa ampułka, kolor ma biały a konsystencję podobną do kremu, dość fajnie i łatwo się ją rozprowadzaale zapach... na początku jest ok, ale po nałożeniu na twarz cały czas go czułam co mnie denerwowało, bardzo było czuć zapach perfum.tak jakbym sobie pół butelki na twarz wylała.. mdląco aż ;/ Miałam ochotę zmyć ją z twarzy, tym bardziej, że bardzo długo 'cudowna ampułka' nie chciała wchłonąć ;/ a moja twarz świeciła się i kleiła.. 
I czułam jakby z powrotem była zanieczyszczona, i na nic zdał się peeling i maseczka również.. Na pewno nie nałożyłabym na nią makijażu.


Podsumowanie:
Patrząc ogólnie zabieg jest dość fajny i ciekawy. Starczył mi na dwa razy. 
Peeling dobrze i fajnie się spisał, maseczka była świetna- szczególnie efekt ciepełka na twarzy :D Ale z ampułki za drugim razem zrezygnowałam, lepiej nałożyć swój ulubiony krem niż się denerwować :D. 
Zapłaciłam 4,99 zł w Naturze za ten zabieg
i chętnie wrócę do niego jeszcze raz, ale już bez ampułki :).



Tu widać jak każda część jest podpisana ;)



Miałyście ten zabieg?
Lubicie go? ;>


Buziaki, D ;*

35 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mogłabyś kliknąć w linki w poście TUTAJ ? Dzięki*

      Usuń
    2. Mogłabyś kliknąć w linki w poście TUTAJ ? Dzięki ;*

      Usuń
  2. Chętnie spróbuję takiego zabiegu, nie słyszałam jeszcze o tej 'saunie' ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. efekt sauny, czego to już nie wymyślą:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Maseczki z efektem rozgrzewającym też bardzo lubię:) Ciekawy zabieg, miałam kiedyś coś podobnego, też z Perfecty i tam też było na koniec takie tłuste serum...

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt sauny miałam ale z innej firmy, ale tą również chętnie bym wypróbowała - uwielbiam wszelkie maski.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna saszetka lubię takie zabiegi :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem ciekawa jakby u mnie się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  8. Może z ciekawości wypróbuję :) choć nie przepadam za kosmetykami zamkniętymi w saszetkach :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam produkty Perfecta, jeszcze tej maski nie miałam , ale musze wypróbować takie innowacje :) Buiacki :*

    OdpowiedzUsuń
  10. ja używam tylko glinek i peelingow enzymatycznych z rostymi skladami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam, ale bardzo chętnie przetestowałabym taki zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pamiętam ,że kiedyś bardzo chciałam używać takich maseczek. Są one szczególnie dobre przed wielkim wyjściem :) |
    Będzie mi bardzo miło ,jeśli klikniesz w reklamy na moim blogu :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zainteresowałaś mnie tym specyfikiem :D Chyba się skuszę na taki domowy zabieg ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Nastya

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  15. Perfecta mnie jakoś nie przekonuje do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam takiego zabiegu, ale brzmi bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wspaniale zafundować sobie domowe spa;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja się z Perfectą średnio lubię ;) Po maseczce do twarzy, z którą się nie polubiłam, raczej nie sięgnę po ten zabieg;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa maseczka, warto wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie bym wypróbowała ;) Brzmi zachecająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Może ta ampułka dla suchotwarzych.^^
    Zapraszam na konkurs! ! !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze ♥
Spamu i wulgaryzmów nie toleruje ;)
Jeśli spodobało Ci się tu i zaobserwujesz - daj znać :D